poniedziałek, 11 listopada 2019

Co nam daje spacer



Kto mnie zna, wie dobrze, że wręcz nienawidzę bezsensownego łażenia, zwanego powszechnie spacerem.

Dlaczego? Bo jest to bezsensowne, oczywiste!

I to co jest oczywiste wiosną i latem, a nawet wczesną jesienią, okazuje się jedynym sensownym wyjściem, kiedy pogoda nie pozwala na rower.

Można posiedzieć na kanapie, przytyć, stracić kondycję i wiosną płakać zamiast cieszyć się rowerem, poczekać spokojnie na zawał, można, ale można też wykorzystać taką aktywność fizyczną na jaką nas stać - czyli spacerowanie!

Jak ja, żarliwy przeciwnik spacerowania się do niego zmuszam?

To proste, stawiam sobie wyzwania, np w tym roku to ... 10 tysięcy kroków dziennie. To nie jest trudne, chociaż liczba robi wrażenie.


No dobrze, ale dlaczego w ogóle warto spacerować.

Po pierwsze dlatego, że to zaczątek każdego sportu - naprawdę. chcesz biegać, zacznij od spacerów, chcesz jeżdzić na rowerze, wzmacniaj nogi i kręgosłup cały rok - spaceruj.
Chcesz pogadać, a dzieci wiecznie na podsłuchu, zabierz męża na spacer!

Po drugie to ruch, a więc wzmacnianie układu krążenia i serca, chroni przed zawałem serca czy nadciśnieniem, ale też przed osteoporozą.

Po trzecie spacery wzmacniają proces odchudzania i nie obciążają stawów, tak jak bieganie.

Po czwarte - każda aktywność fizyczna "czyści głowę", czyli pozwala na relaks i odpoczynek od mijającego, pełnego nerwów dnia, popraw sobie nastrój - idź na spacer!


Po piąte spacer dodaje energii - ten fenomen pozostaje poza moim tokiem rozumowania, ale prawda jesr taka, że zawsze po spacerze jestem gotowa do dzialania - lekcje, kursy, szkolenia, to moje aktywności wieczorne, więc naenergetyzowanie się na spacerze tylko mi w tym pomaga.

Nie potrzebujesz na spacer długiego czasu, spokojnie wystarczy 30 minut i nie potrzebujesz na to żadnej kasy - same plusy!

A Wy kochani? Spacerujecie, biegacie czy zalegacie na kanapie? Jeśli wybraliście bramkę number trzy, to proponuję ruszyć jednak dupsko i wyść na spacer, przynajmniej do wiosny :)

Pozdrawiam!

1 komentarz:

8 lat bloga nieprzynoszącego żadnych korzyści

  W styczniu 2018 roku, wrzuciłam tu, w nowej przestrzenie blogerskiej, starą straciłam, tak działają bigtechy, nowy post, 8 lat. Wzięłam ud...