Od czasu
obejrzenia pierwszego tutorialu z serii „Jak to jest zrobione –
scrapbooking” oraz jak
powinny wyglądać pierwsze zakupy, zamarzyłam
sobie udział w warsztacie, gdzie podobne do mnie pasjonatki
dzielą się wiedzą i pomysłami na
papierowe cuda.
Jak zamarzyła tak
zrobiła! 2 czerwca 2018 pojechałam na
warsztatu scrapbooking’owe do Katowic -
nie będę narzekać, że miejsce spotkania było na
drugim końcu miasta. 😊
Sam warsztat był po
prostu SUPER!!! Zorganizowany przy pomocy i wsparciu Craft O’clock,
a prowadzony przez Asię Rybę z Co ja narobiłam
Joanna Ryba. Już sama prowadząca
zachęcała do udziału!!!
A, co najważniejsze,
nauczyłam się, nowej dla mnie, techniki łączenia
okładek dzięki czemu,
w końcu wychodzi mi każde łączenie bardzo równo.
Miałam okazję używać nitownicy i nitów,
fanką nie zostanę pewnie, ale przynajmniej mam pogląd co
do zaplanowania wydatków na nią 😊
Tak prezentuje się mój
TRAVEL JURNAL.
Cel został osiągnięty, w przyszłym roku wybiorę się na podobny warsztat - album???
Pozdrawiam!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz