poniedziałek, 25 listopada 2019

Badań ciąg dalszy - dziś alergolog



Zdawałam sobie sprawę, iż wieczna potrzeba mego młodszego dziecka - czyli bycie drapanym po plecach - wynika z chęci "pomiziania się", ale muszę się niestety przyznać, iż drugą jego potrzebę - zwyczajnego zniwelowania uczucia swędzienia - ma AZS, czasami traktowałam z przymróżeniem oka. Czasami, to właściwie oznacza do momentu, kiedy sama sobie próbowałam wydrapać skórę z dekoldu i łydek.

Znacie to? To właśnie uczulenie!!!

Nigdy wcześniej tego nie czułam, nie jestem, a właściwie nie byłam na nic uczulona, więc nie szybko odkryłam, że przyczyną mojego okropnego swędzenia - jest - jedzenie.

Kiedy swędzenie osiągnęlo apogeum i nie mogłam już zwyczajnie spać, zdecydowalam, że czas najwyższy samej wybrać się do miłej pani doktor alergolog. 

Dostałam skierowanie na testy alergiczne, które zupełnie nic nie wykazały, a w tak zwanym między czasie, sama odkryłam co mnie uczula - imbir. To po jego zjedzeniu, każdorazowo swędzi tak, że idzie oszaleć, wiec zwyczajnie zaczęłam unikać – delikatnie tak, bo przecież uwielbiam!



Oczywiście efekty skórne, to nie jedyne objawy, które mogą wskazywać na alergię. 

Masz wodnisty katar nasilający się wiosną lub jesienią, świszczący kaszel, swędzenie oczu, zaczerwienione spojówki, to są właśnie objawy, gdzie pomoc alergologa będzie wskazana, pomoże stwierdzić, co tak naprawdę nas uczula. A może zastanawiasz się czy to aby nie fakt, iż mija jesień, a wszyscy kichają, prychają, kaszlą. 

Co jest oznaką alergii i jakie inne symptomy powinniśmy zgłaszać? 

Kiedy w końcu trzeba iść do alergologa?

Moja rada - jak najszybciej! Naprawdę, nie warto się męczyć, drapać, nie spać po nocach i biegać do lekarza ogólnego po wapno, które notabene możecie kupić bez recepty, w każdej aptece. 

Wizyta nie boli, nie jest droga, więc do dzieła!

Podstawowym sposobem sprawdzenia i znalezienia alergenu są:

Testy skórne - popularna metoda, w trakcie której nanosi się na skórę substancję potencjalne uczulającą, a następnie obserwuje reakcję. W zależności od podejrzewanego typu alergii, wykonuje się testy: punktowe, śródskórne oraz płatkowe. Wszystkie te badania przeszli moi synowie, kiedy byli jeszcze mali. Nie jest to przyjemne, jednak Cię kują, ale da się wytrzymać. W czasie testów platkowych - ich nakładania, Kacper usnął na stojąco, opierając się o mnie. Oczywiście, że zmęczył go płacz, miał 2 latka, ale pielęgniarki były w totalnym szoku!

Badania krwi - za ich pomocą oznacza się poziom przeciwciał IGE dla poszczególnych alergenów.




Testy prowokacyjne - inaczej testy ekspozycyjne, w trakcie których jesteśmy wystawiani na bezpośrednie działanie alergenu. Ustala się je indywidualnie z lekarzem!

Próby eliminacyjne – stosuje się ją w przypadku podejrzenia alergii pokarmowej. Na określony czas wyeliminujemy z jadłospisu produkty potencjalnie alergizujące. Objawy ustąpią - jak z moich imbirem? To znaczy, że to właśnie TO!

Mam, jak już wspomniałam dziecko z AZS, wiem co to uczulenie, maści, kropelki, syropki. Znam tony alergologów i dermatologów w Gdańsku, Łodzi i w Częstochowie :) 

Jakby co to podrzucę nazwiska :)

Pozdrawiam!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

8 lat bloga nieprzynoszącego żadnych korzyści

  W styczniu 2018 roku, wrzuciłam tu, w nowej przestrzenie blogerskiej, starą straciłam, tak działają bigtechy, nowy post, 8 lat. Wzięłam ud...