środa, 16 maja 2018

Wakacyjne plany 2018!



Do wakacji zostało 5 tygodni, czyli 36 dni.

Zastanawialiście się już co będziecie robić w tym roku?

Jak każdy pracujący człowiek, mam tylko 26 dni urlopu, z których część już wykorzystałam, wiec postanowiłam spisać plan, tak, by dobrze ten czas zagospodarować i naładować baterie przed jesienią i zimą.

Nie zapominajcie jednak o tym, że mamy w sumie aż 62 dni lata i każdy z nich warto jakoś wykorzystać.

Moje plany? Proszę bardzo: 

zdjęcie na polu słoneczników nie mam pojęcia czy takie pola istnieją jeszcze i gdzie można je znaleźć, ale przeczytałam ostatnio o podobnym pomyśle i wydał mi sie tak kobiecy i romantyczny, że postanowiłam go podkupić”, bo przecież włosów na zielono nie pofarbuję. Dużo jeździmy na rowerach, wiec może się udać! A w razie niepowodzenia zmodyfikuję plan i słoneczniki zamienię na pszenicę 😊



jednodniowy spływ kajakowy  z rodzinką uważam, iż spędzenie słonecznego dnia na łonie przyrody, w dodatku nad wodą, nie mam sobie równych. Jura krakowsko - częstochowska proponuje spływy Wartą na bardzo różnorodnych trasach łatwych i bardzo wymagających, więc na pewno każdy znajdzie tu coś dla siebie, my również. Czas rozejrzeć się za organizatorem i miejscem wypożyczenia kajaków.



rowerowa wycieczka po jednej z 3 Świnoujskich wysp -  Uznam, Wolin lub Karsibór. Byłam w Świnoujściu niezliczoną ilość razy, zaczęłam tę piękną przygodę jeszcze w dzieciństwie 😊, ale jakoś nigdy nie było mi po drodze, by wybrać się na którąś z wysp, tak dla pozwiedzania, chociaż na jeden dzień. W tym roku postawię chyba na Woliński Park Narodowy.




spędznie tygodnia lub dwóch na czytaniu  - mam taką szansę, kiedy zostanę sama w domu! W zeszłym roku w półtora tygodnia przeczytałam 5 książek, samotność czasem się przydaje! 



wszystko sfotografuję przez całe wakacje będę robić masę zdjęć, które wywołam na koniec sezonu i będę się nimi cieszyć do kolejnych wakacji.

Mam w głowie jeszcze mnóstwo pomysłów, ale nie będę się rozdrabniać.  Poza tym część moich malutkich planów, muszę zweryfikować z rodziną, a po takiej weryfikacji wiele może się zmienić 😊.  

Nic to, najważniejsze to mieć dobry humor i energię do działania.


Pozdrawiam!

P.S. Zdjęcia na razie wypożyczone z neciku, po wakacjach modyfikacja!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

8 lat bloga nieprzynoszącego żadnych korzyści

  W styczniu 2018 roku, wrzuciłam tu, w nowej przestrzenie blogerskiej, starą straciłam, tak działają bigtechy, nowy post, 8 lat. Wzięłam ud...